Rady na święta: przejedzenie

Jak przeżyć święta bez niestrawności i dodatkowych kilogramów? Oto rady dla ucztujących Zbigniewa T. Nowaka, znawcę roślin leczniczych:

* Każdy spożywany kęs żuj długo (gryząc go nawet i 40 razy zanim go połkniesz – tak jak przed laty uczyła w swych książkach moja nieżyjąca już przyjaciółka Irena Gumowska) – pamiętaj twój żołądek nie ma zębów, połykaj pokarm już częściowo przygotowany do dalszego trawienia, rozdrobniony i wymieszany ze śliną.

* Jedz tylko potrawy świeżo przygotowane, unikaj potraw rozmrażanych np. w mikrofalówce.

* Nie siadaj do posiłku, kiedy jesteś zdenerwowany, wzruszony, zmęczony czy zmartwiony, bo taki stan sprzyja niestrawności – to z kolei cenna rada także mojego nieodżałowanego przyjaciela – zakonnika Ojca Grzegorza Sroki.

* Staraj się dodawać do wszystkich potraw mięsnych, tłustych i ciężkostrawnych dużo ziołowych przypraw (według ich przeznaczenia), które nie tylko poprawiają smak, ale i zdecydowanie usprawniają ich trawienie (np. kminek, kolendrę, oregano, bazylię itd.).

* Nie popijaj posiłków w trakcie ich spożywania ani zaraz po ich spożyciu, gdyż płyny rozcieńczają sok żołądkowy i utrudniają proces trawienia.

* Kończ ucztowanie (spożywanie ciężkostrawnych potraw) niezbyt późno, gdyż w nocy gorzej trawimy pokarmy.
Jeśli cierpisz z powodu zaawansowanej niestrawności i niewydolności wątroby oraz trzustki – bezwzględnie podczas ucztowania unikaj alkoholu.