Lato i wczesna jesień od zawsze kojarzy się z obfitością smacznych, dojrzewających w słońcu pomidorów. To właśnie teraz mamy okazję zajadać się nimi i robić zdrowe przetwory. Smakoszy tych owoców ucieszy informacja, że według doniesień uczonych – mogą stanowić skuteczną broń także przed nowotworami.
Zanim pomidor trafił na stół
Pomidory to chyba u nas najbardziej popularne warzywo. Ale przecież nie zawsze tak bywało. Jeszcze w latach 20. lub 30. XX. wieku gościł nie na wszystkich stołach. A jeszcze wcześniej pomidory uważane były krzywdząco jako szkodliwe dla zdrowia. Na początku uprawiano te rośliny prawie wyłącznie dla ozdoby.
Dietetycy i lekarze od dawna przekonują, że warto zjadać duże porcje pomidorów, aby zachować zdrowe serce, oczy i skutecznie uchronić się przed niektórymi nowotworami prostaty, trzustki, piersi, szyjki macicy, płuc, wątroby i woreczka żółciowego, pęcherza moczowego, przełyku oraz występujących w obrębie przewodu pokarmowego. A wszystko za sprawą odkrytego w nim związku o nazwie likopen. Związek ten chroni nas także przed szkodliwością promieniowania UV – szczególnie plamkę żółtą oka.
Osteoporoza i układ krążenia
Według amerykańskich uczonych, likopen zmniejsza też ryzyko wystąpienia osteoporozy i działa ochronnie na układ krążenia. W oparciu o badania kliniczne, dawka 60 mg tego związku na dobę potrafi zmniejszyć ryzyko wystąpienia zawału serca nawet o 30-40 proc. Musimy pamiętać, że stanowi on ponadto skuteczną broń przed wolnymi rodnikami.
Aby likopen był lepiej przyswajany przez organizm, warto spożywać pomidory poddane obróbce termicznej, np. robiąc z nich przetwory na zimę. Z wiarygodnych badań wynika bowiem, że poziom likopenu we krwi u osób spożywających to warzywo właśnie po przetworzeniu jest dwa, a nawet trzy razy wyższy niż u tych, którzy zjadają je na surowo.
W domowej spiżarni
Osobiście nie wyobrażam sobie domowej spiżarni bez przetworów z pomidorów. Zresztą – tak jak wspomniałem wcześniej, poddając to warzywo obróbce termicznej – lepiej przyswajamy cenny likopen. Zatem pomidory, aby sprzyjały zdrowiu, trzeba koniecznie w domu przetwarzać. Przepisów na przetwory z nich jest bardzo dużo. Niektóre z nich zawarłem w mojej niedawno wydanej książce „Przetwory, które leczą” (do nabycia tylko w placówkach pocztowych).
Unikajmy natomiast przetworów z niedojrzałych owoców pomidora, bo te zawierają szkodliwy alkaloid – tomatynę.
Ketchup z pomidorów i antonówek
Składniki:
1 kg dojrzałych, ale twardych i niewodnistych pomidorów,
70 dag jabłek antonówek,
50 dag czerwonej cebuli,
5-6 średnich ząbków czosnku (lub więcej według upodobań),
2 łyżki siekanych liści bazylii (niekoniecznie),
sól (do smaku).
Przygotowanie:
Aby łatwo zdjąć skórkę z pomidorów, zalewa się je na minutę wrzątkiem i przelewa na sicie zimną wodą. Obrane pomidory pozbywa się twardej „piętki” i kroi w kostkę. Antonówki obiera się ze skórki i także kroi w kostkę. Obraną cebulę sieka się drobno. Wszystkie składniki gotuje wolno w emaliowanym garnku lub rondlu. W połowie gotowania wrzucić drobno posiekany czosnek i nadal wolno gotować, aż miazga zgęstnieje. Następnie przecierać przez sito i do masy wrzucić drobniutko posiekane liście bazylii. Doprowadzić do wrzenia i dodać sól do smaku. Gorący ketchup wkładać do wyparzonych niewielkich słoików i pasteryzować około 15 minut.
Korzyści w kuchni:
Ketchup z pomidorów i antonówek świetnie zastępuje w kuchni tradycyjny ketchup. Jest oryginalnym dodatkiem do kiełbasy na gorąco, zimnych mięs i pieczeni.
Pożytek dla zdrowia:
Ma sporo pektyn korzystnie wpływających na pracę jelit. Zawiera bogactwo potasu – potrzebnego sercu. Stanowi cenne źródło likopenu, który zapobiega nowotworom. Odznacza się sprawdzonym działaniem antyoksydacyjnym – wymiata z organizmu wolne rodniki.
Dobra rada:
Jeśli okaże się, że ketchup jest zbyt kwaskowaty można dodać do niego trochę cukru.
Pomidory w aromatycznym przecierze
Składniki:
małe, twarde pomidorki,
dojrzałe – słodkie pomidory na przecier,
liście selera (najlepiej naciowego).
Przygotowanie:
Dojrzał pomidory obieramy ze skórki. Kroimy w cząstki, odrzucamy twarde części i powoli gotujemy z nacią selera, aż nieco odparują. Następnie wyjmujemy z nich nać i przecieramy przez sito. Małe pomidorki po dokładnym umyciu układamy w słoikach i zalewamy ostygniętym przecierem (bez przypraw!). Wodę podczas pasteryzacji tylko doprowadzamy do wrzenia, a słoiki wyjmujemy dopiero po ostygnięciu wody.
Dobra rada:
Należy umiejętnie i dość krótko pasteryzować pomidory, aby nie rozgotowały się zbytnio. Jest to idealny sposób przetwarzania pomidorków koktajlowych.
Korzyści w kuchni:
Tak przygotowane pomidorki można z pożytkiem dodawać do przeróżnych sałatek i surówek (oczywiście najlepsze są koktajlowe).
Pożytek dla zdrowia:
Pomidory stanowią skarbnicę cennego likopenu, który według najnowszych badań klinicznych nie tylko zapobiega wielu groźnym dziś nowotworom (np. prostaty), jak i degeneracji plamki żółtej (AMD). Zawierają też łatwo przyswajalny potas. Skutecznie wymiatają wolne rodniki z organizmu.