Kwitnienie to matura, owoce – jesień

W dzieciństwie szukaliśmy ich w parkach i przy pomocy zapałek przerabialiśmy na ludki i zwierzęta. Nie byliśmy świadomi, że w nasionach kasztanowca znajdują się liczne związki o właściwościach leczniczych, w tym kumaryny, saponiny (escyna i eskulina), fenolokwasy, flawonoidy, garbniki. Bogate są w skrobię i często służą za pokarm zwierzętom leśnym: sarnom i dzikom.

Kasztany w całości zaleca się na choroby reumatyczne i podczas klimakterium – trzeba nosić je wówczas przy sobie, najlepiej w kieszeniach.

Medycyna konwencjonalna wykorzystuje lecznicze właściwości kasztanowców ze względu na escynę, która uszczelnia ściany naczyń krwionośnych i zmniejsza obrzęki. Najwięcej jej zawierają świeże, niedojrzałe nasiona, z których produkuje się wyciąg alkoholowy. Ale używa się też kwiatów, liści, owoców i kory kasztanowca.

Wyciągi mają zastosowanie w leczeniu urazów mechanicznych, obrzęków płuc, krtani, mózgu. Podaje się je także w zakrzepowym zapaleniu żył, przy obrzękach nóg, owrzodzeniach żylakowych, w stanach zapalnych przewodu pokarmowego.

Stosowane są też w pielęgnacji cery wrażliwej z pękającymi naczynkami lub tendencją do pękania. Świetnie sprawdzają się w kremach i balsamach do ciała. Wyciągi wykorzystuje się również jako składniki szamponów i odżywek przeznaczonych do włosów szybko się przetłuszczających, z łojotokowym zapaleniem skóry. W kosmetyce naturalnej wyciąg z kasztanowca wykorzystywany jest w dodatkach do kąpieli.